środa, 12 lutego 2014

Koncert [Niall]

Weszłaś do domu i zobaczyłaś fioletowy liścik od mamy: ,,[t.i] z tatą przygotowaliśmy dla Ciebie niespodziankę, jest w twojej sypialni". Szybko pobiegłaś schodami w górę do swojego pokoju. Na łóżku leżała mała paczuszka zawinięta w niebieski papier. Rozpakowałaś ją i bardzo się ucieszyłaś. W środku była bluzka.
Zawsze chciałaś taką mieć. Spojrzałaś na zegarek, był czas już iść na koncert. Założyłaś nową bluzkę, legginsy galaxy i buty Nike. Włosy rozpuściłaś. Wybiegłaś z domu, Demi już tam na Ciebie czekała. Poszłyście na halę i zajęłyście miejsca. To był twój pierwszy koncert, dlatego byłaś bardzo podekscytowana. chłopcy weszli na scenę i zagrali pare kawałków gdy Zayn powiedział, że mają niespodziankę, Niall...

wtorek, 11 lutego 2014

Bilety [Niall]

Wstałaś rano. Wyjrzałaś przez okno, była piękna pogoda. Wtedy zadzwoniła Demi, rzuciłaś się na telefon:
D: Idziesz już? Mamy jechać po bilety, pamiętasz?
T: Kurde, zapomniałam, będę za  20min.
Szybko się ubrałaś, a włosy spięłaś w luźnego koka.
  Wybiegłaś z domu, Demi mieszkała dość blisko więc za 5 minut byłaś już pod domem. Demi już tam dawno czekała. 
D: Idziemy?
T: Tak tylko szybko.
Gdy doszłyście do miejsca, w którym sprzedawali bilety Demi zatrzymała się i wskazała na czarną limuzynę, wokół której stało wiele nastolatek.
T: Demi, myślisz o tym samym co ja?
D: Tak [t.i.]
Pobiegłyście w stronę pojazdu i zdążyłyście tylko zerknąć przez okno... to byli oni, wasi idole. 
 Pobiegłyście do budki i kupiłyście bilety. Nie mogłyście się doczekać. Wróciłaś do domu i zobaczyłaś...

Początki

Ty - Niedawno przeprowadziłaś się z rodzicami do Londynu. Jesteś wysoka i szczupła. Masz 17 lat. Nie masz zbyt wielu znajomych, za to jedną przyjaciółkę, Demi. Jesteście Directionerkami. Uwielbiasz pływać.
Demi - Piękna brunetka, podoba się wielu chłopcom, wszyscy ją lubią. Chodzi z tobą do klasy. Uwielbia jeździć na snowboardzie.